Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trening. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trening. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 sierpnia 2013

Szybki wpis treningowy

Dzień trzydziesty siódmy (już?)


Trening w sobotę:
Bieżnia 13km
30 day squats challenge - dzień 17 ZALICZONY
30 day shred Jillian Michaels - dzień 17 ZALICZONY
Kettlebell swing 30x
Brzuszki odwrócone 100x 

ABS z Mel B 10 min, ten trening


Trening w niedzielę:
30 day squats challenge - dzień 18 ZALICZONY
30 day shred Jillian Michaels - dzień 18 ZALICZONY
Rolki 21km


Trening w poniedziałek:
Bieżnia 10km LEDWO
30 day squats challenge - dzień 19 ZALICZONY
30 day shred Jillian Michaels - dzień 19 ZALICZONY



Trening dzisiaj:
30 day squats challenge - dzień 20 REST
30 day shred Jillian Michaels - dzień 20 ZALICZONY


Mój organizm się zbuntował. Boli mnie kostka, kolano, prawe biodro. Albo się przetrenowałam albo znów rozkłada mnie choroba. Zaczęło się już wczoraj, nie mogłam biegać na bieżni, bolał mnie krzyż, żołądek, nie mogłam nabrać tempa. Dzisiaj zrobiłam tylko shred, ale bez angażowania się w ćwiczenia, bałam się o każdą część mojego ciała. 
Jutro zaczynam kolejny poziom, ostatni - mam nadzieję, że z lepszym nastawieniem.



wtorek, 23 lipca 2013

Speed effect po mojemu :)



 Zdjęcie pochodzi z https://www.facebook.com/ShapePolska



Dzień drugi.
Tak, zaczynam od dnia drugiego, wczoraj dojrzewałam do myśli by założyć bloga. Potrzebuję systematyczności, planu, dziennika - więc niech będzie blog.

Poniedziałek był przyjemny w jadłospis i aktywność - pół godziny ćwiczeń z Tomkiem Choińskim - szkoda, że tylko na DVD z magazynu Shape - i 14 km na bieżni. 
Niestety, mam daleko do dobrej siłowni, nie mam trenera, dietetyka, muszę sobie radzić sama. Popełniam błędy ale może z czasem nauczę się prawidłowo odżywiać i układać trening tak, by schudnąć i wyrzeźbić ciało. 

A teraz, przyznam się, ważę za dużo. Przy wzroście 160cm ważę 61,5kg. Tragedii nie ma ale dobrze tez nie jest. Zrobię zdjęcia i wrzucę je na bloga, zrobię pomiary żeby mieć porównanie i mam nadzieję, widzieć zmiany.

Cel: utrzymać motywację.
Plan na dziś: pół godziny ćwiczeń z DVD, chyba zostanę przy Tomku :) plus rower, który uwielbiam :)